Jak je vidět na obrázku (:D), můj pokoj po několika dnech začal vypadat krásně. Mám Krtka, Boba a Bobka a kouzelný klobouk. Ted' už ani umyvadlo není strasné!A umyvadlo je kouzelné! Je to vana, misa, sprcha a expozice najednou!
Tak więc.Tak więc opisać chciałam wystrój wnętrza.Mamy pokój z oknem! Niestety Czesi znają powiedzenie: "daj palec, a odgryzie ci rękę" i dlatego nie dali nam balkonu.Ale za to dali nam sąsiadów, którzy grają w piłkę na korytarzu.
Tydzień temu grali w nogę, jeszcze wcześniej w siatkę...a jak wróciłam z weekendu z Polski (tak, tak, było super i w ogóle 'mrrr' i rogaliki :] ) to pociskali w ping-ponga.No to jeszcze im zostało kilka sportów w których mogą podrzucać piłkę.
A po czesku piłka kojarzy mi się ze Słonecznym Patrolem.Bo nazywa się: "míč"...co się czyta [micz]...zupełnie jak "Mitch", którego grał Husselhoff. Mam sentyment do słowa tego, jakże pięknego.

Warto jeszcze nadmienić, że umywalka w naszym apartamencie to hit sezonu. Dla tych, co po czesku nie doczytali (bo nie mówię,że nie zrozumieli, bo przecież to taki sam język jak polski i uczyć się go nie trzeba)...to znajduje się ona w prysznicu i pełni funkcje różne.Najlepsza jest taka,że pięknie wygląda.Wkleję później.Chcę potrzymać w napięciu.
Kolejne dni, tygodnie i ogólnie, jeżeli mówimy o czasie, to chwile...upłynęły a raczej uciekły...szybko.Ale są w moim aparacie uwiecznione! I już nie będę ich streszczać.Koniec akapitu i postaram się pisać bardziej fresh newsy.Od jutra, od kiedyś ;)
A rogaliki się ,,podobały''?
OdpowiedzUsuńPro Zuzku/żeby jej było miło i żeby nie chorowała /
Máte chrípku? Jablká vás postavia na nohy
najväčším svetovým producentom jabĺk je Čína
najťažšie jablko vážilo 1,849 kg a vypestoval ho záhradkár z mestečka Hirosaki v Japonsku
ročná spotreba jabĺk na Slovensku sa blíži k 11 kilogramom na osobu
mamut
:D Mamut Ty jsi mistr světa!
OdpowiedzUsuńo kurcze :) Ciocia, no szalejesz z tym Czeskim :) pozdrowienia
OdpowiedzUsuń