
Nastał taki dzień na ul.Viniarskiej, żeśmy się zbunkrowali. Pierwszy zaczął Pet'o w zeszłym tygodniu, kiedy to cała reszta była na chodzie a do nas przyjechała w odwiedziny Holka z Bratislavy Saša Koper.Ola! Ola! Maniana! Czyli Olka. Potem bunkrowała się Dora, bo miała egzam z gramy w ten piątek,co był wczoraj.A teraz my mamy bunkier naukowy w pokoju.W sumie próbowałam coś powtarzać během týdne, bo na raz nie umiem i się zniechęcam, ale i tak jest tego dużo.Juda dzisiaj nas nawiedziła ze śmietnikiem, który chciała nam podrzucić ;) i doszło do bardzo naukowej dyskusji na korytarzu na temat końcówek w dopełniaczu.Skutek był taki, że i tak nie zburzyłyśmy bunkra.
Wyprałam za to czapkę i szalik, dając samej sobie do zrozumienia: Mosur, nie wychodzisz z pokoju, siedzisz przy biurku i z erasmusa-orgasmusa robisz pokojusa-kujoniusa.Tak to jest.Nawet w Brnie czasem się zdarzy egzamin.Ale kij z tym, sesji za to nie budziet!
Mikołaj też sie bunkruje! Taki z niego dziad!
OdpowiedzUsuńha!
i tak wszytsko pozdajesz ;];]
no sressss
pewnie, że pozdajesz!
OdpowiedzUsuńa te ruchome obrazki to gify, robie je
w Photoshopie, nauczyłam się chyba z tej strony:
http://translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en|pl&u=http://www.digitalscrapbookplace.com/university/tutorials/ps_animatedgif_ab.shtml&prev=/translate_s%3Fhl%3Dpl%26q%3DCreating%2Bgif%2Bin%2Bphotoshop%26sl%3Dpl%26tl%3Den