Niby to jest blog z Brna,niby tu opisuję co się dzieje na wymianie...ale...coś się też dzieje w Mosurze czasem w środku niego.No i właśnie dzisiaj sobie uciekły cztery lata odkąd na półmetku ktoś powiedział do mnie i Bruna: "jesteście w końcu razem,czy nie"?No i jakoś się chyba wtedy nieśmiało określiliśmy.A może i śmiało.Nie ważne.Ważne,że się tak określamy dotąd.
'Od czterech lat do…by wszystkiego spróbować'
Dziękuję =o)
piątek, 20 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz